M-commerce – co to za zjawisko?

M-commerce to sprzedaż internetowa prowadzona z wykorzystaniem smartfonów i tabletów, która staje się dominującą formą e-commerce. Skuteczne działanie tej odmiany handlu opiera się na szybkości i responsywności strony zapewniającej błyskawiczny proces zakupowy wraz z ekspresowymi płatnościami. Poprzez rozwój sztucznej inteligencji i nowatorskich rozwiązań, jego znaczenie będzie tylko rosło.
- Co to jest m-commerce?
- Jak działa m-commerce w praktyce?
- Dlaczego m-commerce zyskuje na popularności?
- Najważniejsze korzyści z wdrożenia m-commerce
- Wyzwania i zagrożenia związane z m-commerce
- Jak przygotować sklep internetowy do m-commerce?
- Przyszłość m-commerce – co nas czeka?
- m-commerce – najczęściej zadawane pytania
Co to jest m-commerce?
Rozwój technologii i Internetu w trakcie ostatnich lat ewoluował w stronę mobilnych rozwiązań. Nie inaczej było z e-commerce, w którym zwraca się szczególną uwagę na występujące trendy. Naturalną koleją są zmiany zachowań użytkowników – zwiększył się odsetek kupujących za pośrednictwem telefonu dotykowego i innych urządzeń przenośnych. Najwięksi gracze bazując na analizach i statystykach zaczęli kłaść większy nacisk na odwiedzających z wykorzystaniem m.in. smartfonów i tabletów. Z czasem sektor ten wyspecjalizował się jako m-commerce. Co to za zjawisko i na czym ono polega?
Mobile commerce, czyli handel mobilny, jest jednym z najnowszych odnóg w branży e-handlu, która notuje największy wzrost w ostatnich latach. Skupia się na transakcjach realizowanych na sprzęcie przenośnym, jak i całego procesu zakupowego. Działania obejmują wyszukanie produktu, porównanie ofert, czy finalizację płatności. W definicji m-commerce zawiera się także bankowość z wykorzystaniem telefonów.
Co do zasady – kanał ten jest mocno powiązany z e-commerce. Transakcja zawierana za pośrednictwem smartfonu lub tabletu jest powiązana z tradycyjną formą sprzedaży elektronicznej. Nie oznacza to jednak, że każda finalizacja koszyka odbywa się w ramach mobile commerce. To zjawisko nie uwzględnia działań wykonywanych przy użyciu komputera stacjonarnego. Z laptopami, mimo możliwości ich przenoszenia, jest identycznie. Wszystko musi dziać się z poziomu sprzętu mobilnego. Co oznacza m-commerce dla merchantów?
Nową możliwością zagospodarowania chłonnego rynku, który na przestrzeni lat systematycznie wzrasta. Dla wielu przedsiębiorców stał się dominującym sposobem prowadzenia biznesu online. W tym celu dopasowują własną infrastrukturę do urządzeń przenośnych. Implementują responsywny design dostosowujący się pod rozdzielczość ekranu użytkownika. Jest to absolutna podstawa, jeśli chcesz prowadzić skuteczną sprzedaż w m-commerce.
Przykłady największych marek wskazują także na dedykowane aplikacje, które można pobrać na smartfona lub tablet. Wśród nich znajdziemy Amazon, Allegro, Temu, czy AliExpress. Cechują się większą intuicyjnością oraz stuprocentowym dopasowaniem pod dany sprzęt i system operacyjny. Informują także poprzez dodatkowe opcje o ewentualnych promocjach lub programach, budując zaufanie i lojalność wobec danego marketplace’u. Zastanawiasz się czym jest m-commerce w praktyce? Przedstawiamy jak wygląda cały proces zakupowy mobilnego klienta.
Jak działa m-commerce w praktyce?

Skuteczne działanie w strategii mobile commerce rozpoczyna się od zrozumienia potrzeb kupującego. Nie chodzi wyłącznie o produkt, ponieważ użytkownik mobilny oczekuje od platformy i sprzedawcy intuicyjności, wygody transakcji i szybkości. Ma on czuć się tak, jakbyś prowadził go za rękę przez jezdnię. Im prościej, tym lepiej. Jak powinien wyglądać idealnie zaprojektowany mobilny proces zakupowy?
W pierwszej kolejności potencjalny klient musi znaleźć Twój asortyment. Najczęściej dokonuje tego poprzez reklamy w mediach społecznościowych, wyniku wyszukiwarki marketplace lub Google’a, otrzymuje link od znajomych lub wchodzi do aplikacji. W tym momencie musisz zrobić pozytywne pierwsze wrażenie. Jeśli strona będzie nieczytelna, wolno się ładuje bądź posiada zdjęcia i/lub opis niskiej jakości – możesz być niemal pewnym, że użytkownik ten opuści Twoją ofertę, a konwersje mobilne nie będą na wysokim poziomie.
Kolejnym krokiem jest wsparcie zainteresowanego poprzez ułatwienie mu wyszukania tego, czego pragnie. Przygotuj sklep lub aplikację pod kątem wizualnym – zwróć uwagę na interfejs, czyli UX. Uwzględnij w nim newralgiczne punkty, na które klient najczęściej spogląda. Świetnie sprawdzi się intuicyjne menu – powinno być schowane w zakładce, którą łatwo otworzyć klikając palcem w ikonę pasków bądź kropek. Wykorzystaj także inteligentne podpowiedzi oparte na najczęściej wyszukiwanych frazach. Nie zapomnij o dodaniu filtrów, aby przyspieszyć znalezienie dokładnie tego, czego potrzebuje. W przypadku marketplace’ów zadbaj o odpowiednią optymalizację tytułów ofert i wykorzystaniu jakościowych fotografii produktowych.
Po znalezieniu danej propozycji zaprezentuj mu produkt w dedykowanej do tego karcie. To właśnie tu klient podejmuje główną decyzję – jeśli cokolwiek wzbudzi jego wątpliwości – opuści to miejsce tak szybko, jak je odwiedził. Zwróć szczególną uwagę na natychmiastowe załadowanie się zdjęć, a także ich rozmieszczeniu. Pamiętaj, aby wszystkie niezbędne informacje były wyświetlone niemal w mgnieniu oka. Jeśli będzie chciał sfinalizować transakcję – pozwól mu dokonać tego z wykorzystaniem jak najmniejszą liczbą formalności. Proces wypełniania formularza powinien być ograniczony do najważniejszych informacji, a niektóre elementy powinny pojawiać się zgodnie z danym okienkiem. Dobrym przykładem jest klawiatura numeryczna wyświetlająca się automatycznie przy podawaniu numeru telefonu lub kodu pocztowego.
Pamiętaj o integracjach z systemami płatności. Jeśli zastanawiasz się jak działa m-commerce – jest to jego esencja. Nie proś klienta o wpisywanie numeru kart kredytowych lub logowania się do PayPala. Zadbaj o to, aby zrealizował zakup za pomocą systemów, które umożliwiają wykonanie tego w zaledwie kilka sekund. Warto wykorzystać takie metody, jak BLIK – wszystko odbywa się za pomocą kodu. Innym chętnie wybieranym rozwiązaniem jest Apple Pay zapewniający ekspresową realizację poprzez wykorzystanie danych i metod zapisanych wcześniej w urządzeniu. Po udanej płatności kupujący musi natychmiast otrzymać jasny komunikat, że wszystko poszło pomyślnie. Sprawdzają się tutaj komunikaty push, czy klasyczne e-maile potwierdzające zakup.
W dalszych etapach zadbaj o transparentną komunikację z użytkownikiem. Jeśli pojawiają się jakiekolwiek zmiany mające wpływ na realizację zlecenia – poinformuj go o tym niezwłocznie.
Dlaczego m-commerce zyskuje na popularności?
Zmiana zachowań zakupowych związanych z coraz większym odsetkiem klientów używających stron mobilnych stała się standardem, a format ten jest pierwszym wyborem kupujących. Jak prezentują się statystyki m commerce? Świadczą o tym między innymi raporty za rok 2025 – według dokumentu „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” przygotowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej, ponad 65% posiadaczy urządzeń mobilnych dokonuje zakupu online z jego wykorzystaniem. Większy odsetek konsumentów stanowią kobiety – 4/5 użytkowniczek smartfonów zlecało zamówienia z wykorzystaniem tego sprzętu. W ogólnym rozrachunku to właśnie telefony odpowiadają za ruch i transakcje.
Trendy w m-commerce dotykają każdej grupy wiekowej. W badaniu przeprowadzonym przez SW Research dla MediaMarktSaturn Polska wykazano, że ponad 86% młodych Polaków realizuje zakupy online co najmniej raz w miesiącu za pomocą telefonów. Najczęściej wybieranymi kategoriami przez nich są: moda, kosmetyki, bilety, usługi streamingowe, czy gadżety technologiczne.
Nie oznacza to jednak, że starsze roczniki są w tyle – m-commerce wiąże się z wygodą i integracją z szybkimi płatnościami. Cenią sobie łatwość porównywania ofert, a także bezpieczeństwo i czytelność samego procesu. Według badania Gemius „E-commerce w Polsce – 2024”, ponad 82% użytkowników w wieku 25-34 lat wykorzystuje na co dzień system szybkich płatności BLIK. Co więcej, siła nabywcza ludzi 50+ na przestrzeni lat gwałtownie wzrosła – w raporcie dot. m-commerce w Polsce od Klarny wskazano, że to właśnie najstarsi z kategorii wiekowej 60+ kupowali najwięcej używając smartfonów i tabletów.
Powyższe dane wskazują jasno, że konkurencyjny sklep e-commerce musi posiadać rozwiązania dedykowane dla urządzeń mobilnych. Coraz większy odsetek wejść na strony internetowe pochodzi właśnie z nich. Co więcej, Google od lat indeksuje i ocenia portale w oparciu o ich wersję mobilną. Responsywność ma wielkie znaczenie na finalną pozycję w listingu. Jeśli chcesz sprzedawać więcej – nie wolno Ci zapomnieć o tej grupie użytkowników. Zadbaj o odpowiednie wdrożenie m-commerce w swojej firmie!
Najważniejsze korzyści z wdrożenia m-commerce
Wdrożenie rozwiązań z zakresu m-commerce stanowi inwestycję odpowiadającą na potrzeby dzisiejszych użytkowników. Dzisiejszy Internet to diametralnie inne miejsce; gdy 15 lat temu był oparty wyłącznie na urządzeniach stacjonarnych, tak teraz strony i tworzone materiały są zgodnie z duchem mobile first. Zmiany te także zaszły w e-commerce, który rokrocznie notuje większy odsetek kupujących ze smartfonów i tabletów. Jakie są przewagi m-commerce z perspektywy merchantów?

- Szybsze decyzje zakupowe – jest to powiązane z dostępnością do Internetu za pomocą telefonu. Wystarczy kilka kliknięć pod wpływem impulsu, aby sfinalizować transakcję
- Dywersyfikacja klientów – młodsi kupujący opierają swój cyfrowy świat w oparciu o smartfony. Jeśli sklep nie posiada wersji mobilnej – najpewniej taki użytkownik zignoruje Twoją ofertę
- Zwiększenie retencji – wśród korzyści z m-commerce można z pewnością wskazać większe przywiązanie do danej marki. Dzięki dedykowanym aplikacjom możesz komunikować się z zainteresowanymi. Przykładem mogą być powiadomienia push – informują o promocjach, nowościach, czy zachęcają do powrotu lub sfinalizowania porzuconego koszyka.
Plusy m-commerce dotyczą nie tylko sprzedawców, ponieważ to kupujący jest głównym użytkownikiem. Ten natomiast zwraca uwagę na wygodę i szybkość zakupów, a także na personalizację. jeśli wprowadzisz responsywny e-sklep dopasowany pod urządzenia mobilne bądź stworzoną pod Twój sklep aplikację – zwiększasz szansę na to, że wybierze on właśnie Twoją propozycję.
Sztandarowym przykładem wykorzystującym mechaniki m-commerce łączące wygodę, szybkość zakupów z utrzymaniem retencji jest AliExpress. Ekosystem stworzony przez ten marketplace skupia się na intuicyjności i responsywności. Co więcej, zastosowano także system grywalizacji utrzymujący nowych i stałych użytkowników. Mogą oni uzyskiwać dodatkowe bonusy dzięki codziennemu odwiedzaniu aplikacji i spełnieniu zadań w grze.
Sprawdź integrację z AliExpress
Wyzwania i zagrożenia związane z m-commerce
Wielkie korzyści, jakie przynosi strategia m-commerce, wiążą się także z pewnymi wyzwaniami. Nie możesz ich ignorować – mają wielki wpływ na Twój wizerunek, jak i zysk. Dotyczą one wielu aspektów związanych ze sferą techniczną, doświadczeń zakupowych, czy… wizualnych. Potencjalne słabości zawsze możesz przekuć w mocną stronę, która wzmocni Twoją konkurencyjność. Jakie możesz napotkać na swojej drodze wyzwania m-commerce?
- Przygotowanie UX zgodnie z duchem mobile first – klient wymaga wygodnego i intuicyjnego procesu zakupowego, który najlepiej przeprowadza się tak szybko, jak jest to możliwe. W tej sytuacji mniej znaczy więcej – dopasuj własny e-commerce na ekrany mobilne. Zapewnij responsywny interfejs skalujący się pod urządzenie przenośne. Nie zapomnij, aby każdy przycisk i jego przeznaczenie był od początku oczywisty.
- Stabilność serwerów i wydajność serwisu – Twój sklep musi działać błyskawicznie, a także posiadać dużą przepustowość w okresach wzmożonego ruchu. Warto wybrać skalowalne rozwiązania, które bezwzględnie dostosowują się do aktualnych warunków. Jeśli możesz – optymalizuj grafiki i kody stosowane w Twoim biznesie online.
- Niezawodność posiadanych integracji z systemami zewnętrznymi – m-commerce, tak jak e-commerce, często jest skomplikowanym ekosystemem połączonych ze sobą usług. Jeśli jeden z nich ulegnie awarii – zatyka to płynność realizacji zamówień, co w dzisiejszych czasach jest prostym przepisem na kłopoty. Możesz temu zapobiec wybierając sprawdzonych dostawców odpowiednich narzędzi. Dobrym tego przykładem jest Apilo, czyli integrator dla sprzedawców działających na wielu kanałach. Łączy kurierów, sklepy internetowe, marketplace’y, czy systemy magazynowo-księgowe w jednym, intuicyjnym panelu.
- Zapewnianie najwyższych standardów – bezpieczeństwo m-commerce dotyczy w głównej mierze transakcji. Te natomiast wiążą się z wprowadzaniem bardzo wrażliwych danych. W tej kwestii należy zapewnić klientowi najskuteczniejsze zabezpieczenia, które wyeliminują ryzyko wycieku informacji. Dobrymi działaniami będą: wprowadzenie szyfrowania SSL, zastosowanie renomowanych i sprawdzonych operatorów płatności. Regularnie przeprowadzaj audyty, aby identyfikować i zwalczać potencjalne luki.
Jak przygotować sklep internetowy do m-commerce?

Spełnienie przedstawionych powyżej rozwiązań to znaczące ułatwienie w sprzedaży mobilnej. Pamiętaj jednak, że w m-commerce każdy detal ma znaczenie w przyciągnięciu uwagi klienta. Przy budowie witryny idealnej dla smartfonów i tabletów, rozważ wprowadzenie dwóch checklist, które będą dotyczyć wszelkich działań technicznych i UX-owych. Na co musisz zwrócić szczególną uwagę?
W pierwszej części uwzględnij tzw. techniczne aspekty funkcjonowania m-commerce w sklepie online. Zawrzyj w nim takie elementy, jak:
- design uwzględniający duch mobile first – w e-commerce i w całym Internecie, odsetek użytkowników odwiedzających portale z wykorzystaniem smartfona lub tabletu rokrocznie wzrasta. Ignorowanie tego trendu odcina Cię od sporej rzeszy potencjalnych nabywców. W tym celu upewnij się, że Twój sklep internetowy dostosuje swój układ, grafikę i nawigację do dowolnego urządzenia. Wykorzystaj sprawdzoną technologię RWD, którą stosuje mnóstwo sprzedawców.
- szybkie ładowanie strony – optymalizacja mobilna to nie tylko dostosowanie witryny do rozdzielczości ekranu. Działania te uwzględniają kompresję obrazów, kodów i skryptów do jak najmniejszych rozmiarów, zapewniając tym samym jej ekspresowe ładowanie. Celuj, aby wynosił mniej niż 3 sekundy. Im szybciej, tym lepiej dla klienta i widoczności Twojego sklepu w Internecie.
- wdroż certyfikat SSL – brak certyfikatu HTTPS:// to pewność, że nikt nie kupi produktu znajdującego się w ofercie Twojego m-commerce. Brak zielonej kłódki widocznej w pasku przeglądarki skutecznie odstrasza potencjalnego konsumenta od dokonania transakcji.
- zaimplementuj mobilne systemy płatności – obecnym trendem wśród użytkowników jest możliwość wykonania zakupów jednym kliknięciem. Najpopularniejszymi rozwiązaniami są BLIK, Apple Pay, czy Google Pay.
- nieustanne testy e-sklepu – sprawdzaj działanie witryny na wielu urządzeniach z różnymi oprogramowaniami. Może okazać się, że strona na iOS wyświetla się prawidłowo, a na Androidzie już niekoniecznie. Weryfikuj również jego pracę na różnych przeglądarkach, aby zauważyć wszelkie nieprawidłowości.
Pamiętaj jednak, że technikalia to pierwsza część strategii skutecznego wprowadzenia biznesu online opartego na m-commerce na konkurencyjny rynek. Musisz także zwrócić szczególną uwagę na to, aby sklep budził pozytywne doświadczenia zakupowe i zachęcił klienta do pozostania z Twoją marką. Co należy więc zrobić, aby zmaksymalizować tę szansę? Zadbaj o:
- prostą nawigację w witrynie – zastosuj minimalistyczne menu, które rozwija się po naciśnięciu w dedykowany do tego przycisk (np. w trzy paski znajdujące się w lewym górnym rogu). Czytelne menu zwiększa szansę znalezienia produktu, a tym samym jego zakupienia.
- jak najprostszy proces zakupowy – ogranicz liczbę kroków do absolutnego minimum, a jeśli to możliwe – zaoferuj możliwość kupienia przedmiotów bez konieczności rejestracji. Wysyłasz sygnał, że cenisz każdego klienta, a także jego prywatność.
- pojawiające się komunikaty – jeśli musisz umieścić komunikat w tzw. pop-upie, pamiętaj o jego łatwym wyłączeniu. Zwróć uwagę na to, aby nie był „agresywny” – nic tak nie denerwuje jak ciągłe przeszkadzanie w przeglądaniu interesującego produktu. Jest to częsty powód porzucania koszyka bądź bardzo krótkiego czasu zaangażowania użytkownika.
- przepływ informacji – wysyłaj jasne i konkretne aktualizacje dotyczące stanu zamówienia bądź przesyłki. Narzędzia do m-commerce, takie jak Apilo, posiadają moduł zadań automatycznych umożliwiających natychmiastowe przekazanie danych po wykonaniu danej czynności, np. finalizacji transakcji bądź odebrania przesyłki przez kuriera.
Przyszłość m-commerce – co nas czeka?
Zmiany zachodzące w segmencie e-commerce w ciągu ostatnich kilkunastu lat wykazują jasno – coraz większy rozwój m-commerce jest niejako rewolucją w pojmowaniu sprzedaży w Internecie. Ich dynamika sprawia, że pojawiają się coraz nowsze narzędzia. Prognozuje się, że handel z wykorzystaniem smartfonów i tabletów będzie lawirować między światami online i offline. Eksperci wskazują jasno, że na ten kierunek wpływ mogą mieć takie technologie, jak:
- voice search w ramach v-commerce – dzisiaj wiele transakcji rozpoczyna się od wyszukania głosem danego produktu. W ramach tego rozwiązania asystenci głosowi, tacy jak Siri, Google Assistant, czy Alexa, staną się pewnego rodzaju konsjerżami. Po wypowiedzeniu polecenia, np. “Kup karmę dla kota marki XYZ”, zostanie wykonane zadanie przez sztuczną inteligencję. Co więcej, eksperci przewidują również większy impakt AI na codzienność zakupową.
- pełna integracja m-commerce z social mediami. Rozwój handlu mobilnego nieodłącznie przebiega z portalami społecznościowymi – to właśnie tam najczęściej są odkrywane nowe trendy. Co więcej, platformy te wykorzystują znajomość ekosystemu przez potencjalnego klienta. Prognozuje się, że te kanały sprzedaży będą w pełni interaktywne. Zalążkiem tego są wszelkiego rodzaju livestreamy reklamujące produkty na dedykowanych wydarzeniach.
- płatności biometryczne – procesy te mają dziać się z wykorzystaniem odcisków palca i/lub skanu twarzy. Staną się one standardem zapewniającym maksymalne bezpieczeństwo przy eliminacji wpisywania skomplikowanych haseł. Ostatecznym celem jest koncepcja „invisible payments”, w którym płatność autoryzuje się w tle, a cały proces zakupowy sprowadza się do jednego kliknięcia lub komendy głosowej.
- wykorzystanie AI do hiperpersonalizacji – sztuczna inteligencja stanie się pewnego rodzaju rejestrem aktywności każdego kupującego. Celem ma być skuteczne dopasowanie oferty i promocji do preferencji i potrzeb przed ich poznaniem. Ma to dziać się dynamicznie, zapewniając unikalne doświadczenia zakupowe.
Warto pamiętać, że nowe rozwiązania pomimo ich zaawansowań, mogą wzbudzać nowe trudności w prowadzeniu e-commerce. Otwieranie nowych kanałów sprzedaży i ich integracja wymaga poświęcenia mnóstwa czasu. Oznacza to między innymi przygotowanie miejsca do zarządzania zamówieniami, rejestracją spływającego zamówienia do arkuszy bądź połączenia nowego źródła z obecnym. W tym miejscu rozwój wesprzeć może m.in. Apilo, które nadąża za nowinkami technologicznymi – każda nowa integracja pracuje z pozostałymi, a wszystkie akcje trafiają do jednego panelu, z którego prowadzenie biznesu online staje się prostsze. Umożliwia także zsynchronizowanie stanów magazynowych, automatyczne nadanie przesyłki i wystawienie faktury, bez względu na to, jak futurystyczny był sklep online. Możesz tym samym sięgnąć gwiazd i zbudować nowoczesny m-commerce bez obaw.
M-commerce – najczęściej zadawane pytania

Czym różni się m-commerce od e-commerce?
M-commerce jest odłamem e-commerce skupiającym się wyłącznie na urządzeniach przenośnych. Obejmuje wyłącznie transakcje online dokonywane na smartfonach i tabletach. Wykorzystuje także specyfikę systemów i rozwiązań. Przykładem mogą być powiadomienia push, płatności biometryczne, czy integracja z bankowością mobilną. Biznes m-commerce wymaga infrastruktury w duchu mobile first, która dopasowuje się do ekranu sprzętu użytkownika, a także specyfiki tego kanału. Należy pamiętać, że choć wszystkie transakcje z urządzenia przenośnego należą do e-commerce, to nie każda sprzedaż online jest handlem mobilnym.
Czy każdy sklep internetowy potrzebuje m-commerce?
Tak – dzisiejszy e-commerce kładzie większy nacisk na rozwiązania mobilne. Co więcej, coraz większa liczba użytkowników składa zamówienia z wykorzystaniem smartfonów i tabletów. Ignorowanie tego trendu oznacza utratę pewnego odsetka potencjalnych klientów gotowych kupić Twój produkt. Należy pamiętać, że dzisiejszy kupujący zwraca szczególną uwagę na wygodną obsługę strony z poziomu urządzenia przenośnego. Jeśli Twój e-sklep jest niedostosowany do strategii „mobile first” – notuje niską konwersję, a także traci pozycję w wynikach wyszukiwarek Google’a.
Jakie są najczęstsze błędy przy wdrażaniu m-commerce?
Wśród najczęściej popełnianych błędów przy wdrażaniu m-commerce znajdziemy między innymi podejście mobile-last, brak responsywności witryny do ekranu urządzenia mobilnego, niska wydajność i nieprzystosowany interfejs. Skutkami nieprawidłowego wprowadzenia tej strategii są wszelkiego rodzaju wydłużone czasy wczytywania stron, nieczytelny tekst, trudna nawigacja, nadmierna ilość okienek pop-up, czy brak widoczności e-sklepu w wyszukiwarce.
Czy m-commerce działa tylko przez aplikacje mobilne?
Nie, ponieważ handel mobilny opiera się o dany typ urządzenia, nie formę prowadzenia biznesu. W tym przypadku m-commerce należy rozumieć poprzez kanał sprzedaży – te natomiast dzielimy na strony internetowe w duchu mobile first i dedykowane aplikacje. W pierwszej opcji klient ma do czynienia ze sklepem online dostępnym w przeglądarce na telefonie. Jest on responsywny – dostosowuje się do rozdzielczości ekranu. Aplikacje natomiast wymagają większego zaangażowania – użytkownik musi pobrać ją na urządzenie. Oferują one dodatkowe korzyści, takie jak powiadomienia push i programy lojalnościowe.
Jak m-commerce wpływa na konwersję i sprzedaż?
Strategia oparta na mobilnych rozwiązaniach w e-commerce ma wielki wpływ na potencjalną konwersję, a tym samym większy poziom sprzedaży. M-commerce umożliwia zwiększenie grupy klientów, a także dokonanie zakupów w dowolnym miejscu i czasie. Wygoda wynikająca z korzystania ze smartfonów i tabletów sprzyja impulsywnym transakcjom. Jeśli sklep internetowy nie posiada responsywnej strony dopasowanej pod dany ekran urządzenia mobilnego, a także wolno się ładuje – odstraszy użytkowników tej grupy. Co ważne, strategia m-commerce uwzględnia także dedykowane aplikacje, które wzmacniają lojalność i zwiększają retencję obecnych na niej klientów.
